Pomiędzy

Atmosfera świąt Bożego Narodzenia wciąż trwa. Jeszcze dojadasz to, co zostało w lodówce, choć obiecałaś sobie, że do sylwestra niczego konkretnego nie przełkniesz. No, może kawałeczek serniczka, aby się nie zmarnował, może porcyjkę sałatki, w końcu ledwo przykrywa dno miski, może plasterek pieczeni… Aby się nie zeschła, bo żal będzie wyrzucać. Bigos? Zamrozisz. Tym razem na pewno się nie zmieści. Twoje myśli już krążą wokół nocy symbolicznego przejścia w Nowy Rok. Pieczołowicie układasz sylwestrowe menu. Na pewno przyrządzisz tortillę w wersji vege; Aśka ogłosiła na fejsie, że po świętach przechodzi na dietę bezmięsną i ogranicza gluten. Wtóruje jej Bea. Ciekawe, co na to ich partnerzy? Zatem tortilla w wersji dla mięsożerców, roślinożerców i tych pomiędzy. Podobnie będzie z koreczkami. Plus co najmniej dwa rodzaje sałatek. Te zostaną przygotowane przez gości. Na ciepło koniecznie pieczeń z ziemniaczanym puree. Bea obwieściła, że oprócz ograniczenia białka pochodzenia zwierzęcego nakłada embargo na tłuszcze. Z tego, co pamiętam, próbuje się odchudzać od jesieni, a może od wiosny.  Zdumiewające. Jedna część ludzkości świata obsesyjnie próbuje zdobyć pożywienie, a druga część płaci ciężkie pieniądze, aby go uniknąć. Trudno o balans. Ale wracając do sylwestrowej nocy… Bea najwyżej będzie głodować. Umiarkowany post nikomu nie zaszkodzi. O bufet nie trzeba się martwić. Impreza składkowa, więc każdy coś przyniesie. Podobnie jak  muzę. Pozostaje zadbać o swój image. Na wypadek, gdyby ktoś z sąsiadów albo z rodziny Cię nie rozpoznał, uprzedź otoczenie, że wizerunek powstał z uwagi na okoliczności. Masz jeszcze trochę czasu, aby nauczyć się nosić buty na obcasach, w których przywitasz gości. Najpóźniej dwie godziny po rozpoczęciu imprezy i tak je zezujesz. Kto by wytrzymał takie tortury przez całą noc? Chyba tylko kandydatki na Miss World, ale ta kwestia Ciebie nie dotyczy. Z makijażem sobie poradzisz, a włosy ułoży Ci koleżanka. W sukienkę się zmieścisz? Zmieścisz. Roszada w szafie nie poszła na marne, a dodatkowo okazało się, że potrzebujący skorzystają z Twojej nieużywanej i zbędnej garderoby. Kompulsywne porządki w czasie pomiędzy Bożym Narodzeniem a Sylwestrem mają same plusy, np. odchudzenie zasobów odzieżowych, spożywczych, kosmetycznych i innych. I pamiętaj: bez względu na to, jak przebiegną przygotowania do szampańskiej zabawy, noc sylwestrowa i tak nastąpi. Ściskam!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s