Patynowa Pani Domu. Pandemiczne menu

W czasach, gdy zwykłe zakupy stanowią nie lada wyzwanie, a dostęp do bieżącej wody okazuje się luksusem, postanawiasz testować przepisy obowiązujące podczas pandemii. Udajesz się więc na spacer po produkty spożywcze w godzinach, w których nie masz prawa robić zakupów. Próbujesz negocjować. Wszak odbyłaś niejedno szkolenie z tego zakresu. Życie w najmniej spodziewanym momencie sprawdza to, czego się nauczyliśmy.  Tłumaczysz obsłudze. Przecież w sklepie nie ma obecnie ani jednego klienta. Pod sklepem też nie. Dlaczego więc mnie Państwo nie obsłużą? Zamiast odpowiedzi ochrona rozkłada ręce. Przepisy. Sklep będzie stratny. Załatwiłabym to raz dwa. Nic Pani nie poradzę, sami nie wiemy, czy będziemy mieć po tym wszystkim pracę. Idziesz dalej. W sąsiednim punkcie jesteś obsługiwana z zachowaniem wszelkich zalecanych środków ostrożności. Brawo za rozsądek! Komplementujesz załogę, a ona Ciebie. Jest dobrze! W wrażenia zapominasz, po co przyszłaś. Nie kupujesz ziemniaków, ale to dociera do Ciebie po powrocie do domu. Piątek bez placków ziemniaczanych. Jak epidemia to epidemia. Poczuj w praktyce smak sloganu: już nic nie będzie takie samo. Nie będzie. Placków. Ziemniaczanych. Chrupiących. Prosto z patelni. W piątek. Pandemia i związane z nią ograniczenia zostały wymyślone chyba po to, aby polubić swoje mieszkania. Ty nie miałaś z tym problemu, odkąd podczas ulewnego postawiłaś mokrą stopę na trawniku okalającym działkę. Zatem po co pandemia takim jak Tobie? Aby zmienić nawyki żywieniowe. Zamiast tradycyjnej potrawy dziadów rozmrażasz opakowanie szpinaku. Przyprawiasz solą, świeżo zmielonym pieprzem, zieloną czubrycą. Czosnku też nie kupiłaś. Jak poświęcenie dla planety to poświęcenie. Dodajesz do zielonej mazi żółtko ze śmietaną. Zaprawiasz. Ciepłe danie przekładasz do miseczki. Obok na talerzyku układasz krakersy, a w spodeczku łuskane orzechy włoskie. Kto powiedział, że podczas epidemii nie można ucztować?

Całuchy-kluchy! Tylko przez maseczkę albo posyłane na wiatr. Bądźcie zdrowi i dbajcie o siebie!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s