Patynowa Pani Domu. Deszcz ciśnie

Leje. Wczoraj lało. Dzisiaj leje. Jutro też będzie lać. Zgodnie z prognozami przepowiadaczy. Lepszy deszcz niż muszki owocówki. Teraz jest na nie sezon. W tym roku wyjątkowo mało aktywne. Uwielbiasz patrzeć na spadające krople deszczu, które uderzają do szyby, o rynnę, o chodnik. To Cię uspokaja. Na chwilę. Pół chwili. Zaparzona kawa bulgocze w kawiarce. Od jakiegoś czasu. Dobrze, że w porę zdejmujesz ją z palnika. Inaczej cała mogłaby przywrzeć do ścianek naczynia albo wyparować pozostawiając swąd spalenizny. Takim sposobem  można zaoszczędzić na świecach zapachowych. Masz prawie za darmo (nie licząc ukrytych kosztów obróbki cieplnej oraz zużycia wody) aromat unoszący się w całym mieszkaniu. Właśnie! Gdzie ukryły się świece zapachowe?!. Powinno coś jeszcze zostać z czasów prawnie nakazanej izolacji. Buszujesz wśród kartonów, puzderek i innych miejsc zawierających potencjalne skarby. Znajdujesz to, czego szukałaś, a przy okazji inne rzeczy służące poprawianiu urody. Nawet nie wiedziałaś, że je masz. Natychmiast zapalasz świece. Jest nastrój. Pędzisz do łazienki. Nakładasz na twarz i włosy to, co znalazłaś. Czas oczekiwania na efekty ok. kwadransu. Ok, w tym czasie zdążysz przejrzeć nowości książkowe. Uzbrojona w maseczki i cierpliwość zasiadasz do wydawniczej uczty. W skrzynce znajdujesz m.in. wartościowe, jak wynika z reklamy, propozycje dotyczące relacji, tzn. dlaczego się udają, kto zasiada na tronie (to nie dla Ciebie, za dużo koron w Twoim życiu), dlaczego rozmowy nie zawsze pomagają (pod warunkiem, że ktoś je prowadzi), jakie mechanizmy działają w duszy mężczyzny (jesteś kobietą, więc po co Ci ta wiedza). Do książki dostępnej także w formie elektronicznej jest załączony program, którego realizacja powinna pomóc uporządkować Twoje relacje z osobą przeciwnej płci. Hmm. Paskuda zdechł, a to jedyny samiec w Twoim życiu. Paprotka i storczyk są raczej obupłciowe, a Wasza relacja i tak jest skośna. Ty sprawujesz nad nimi opiekę, a one odwdzięczają się swoim pięknem. Idźmy dalej. Czytasz fragment polecaj lektury. O tym, że samiec został stworzony do budowania, porządkowania, konstruowania świata, a samica do relacji. Masz prawo mieć odmienne zdanie od Autora tezy. Masz prawo do merytorycznej dyskusji. Z treści, które przeczytałaś, wynika, że nie jesteś samicą. Chcesz to dalej czytać? Właśnie. Spójrz na inne propozycje. Znowu diety i choroby układu krążenia. Dotykasz się tam, gdzie powinno być umiejscowione serce. Jest! Pika! Ok, o dietach pomyślę jutro. Dzisiaj brownie i kolejna kawa mocna jak siekiera. Nie dasz rady żywić się głównie brokułami i chudym, gotowanym mięsem. Kolejny temat. Tematy. I następny. Następne. Jak zmienić. Co powiedzieć. Jak uporządkować… Łapiesz się za głowę. Wiedziałaś, że o czymś zapomniałaś. Idziesz zmyć to, co na nią wcześniej nałożyłaś. Limit czasu przekroczony. Producent zapewnił o skuteczności środka. Jest efekt.

Całuchy-kluchy!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s